Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Lębork bada lipy na Placu Piastowskim po wichurze. Chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców

Reklamuj sie w tym artykule

Dwanaście lip na Placu Piastowskim w Lęborku przechodzi właśnie specjalistyczne badania dendrologiczne. To reakcja na marcową wichurę, która przewróciła jedno z drzew na ogrodzenie boiska „Orlik”. Eksperci sprawdzają nie tylko kondycję drzew, ale przede wszystkim ich stabilność – chodzi o to, by uniknąć kolejnych niebezpiecznych sytuacji w przyszłości.

Dlaczego badania są konieczne?

Wiosenna wichura pokazała, że nawet pozornie zdrowe drzewa mogą stanowić zagrożenie. Złamana lipa uszkodziła ogrodzenie boiska, co wymusiło reakcję miejskich służb. Teraz wszystkie lipy rosnące w tym rejonie zostaną dokładnie sprawdzone pod kątem ewentualnych uszkodzeń i ryzyka przewrócenia.

Ekspertyza ma dać odpowiedź, czy drzewa wymagają zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak obniżenie koron, czy też – w skrajnych przypadkach – konieczne będzie ich usunięcie. Decyzje zapadną po analizie wyników badań, a priorytetem jest bezpieczeństwo osób przebywających w pobliżu.

Jak wyglądają badania lip?

Prace rozpoczęły się od pomiarów obwodu pni i wysokości drzew. Te podstawowe parametry pozwalają ocenić, czy drzewa rozwijają się prawidłowo. Następnie specjalistka przystępuje do szczegółowych oględzin, które obejmują stan korony, obecność suchych konarów oraz ewentualne oznaki chorób.

W trakcie badań wykorzystywane są także specjalistyczne narzędzia. Młotek diagnostyczny pozwala wykryć ubytki wewnętrzne pnia, odspojenia kory czy martwicę. Z kolei sonda arborystyczna – elastyczny pręt – umożliwia sprawdzenie, czy w systemie korzeniowym nie doszło do rozkładu. To kluczowe, bo korzenie odpowiadają za stabilność całego drzewa.

Sprawdzam, jak drzewa radzą sobie w tym środowisku, czy korony nie są przerzedzone, czy występują suche konary. Oceniana jest również stabilność drzew w gruncie, stan systemu korzeniowego oraz ewentualne ryzyko przewrócenia się drzewa. Analizuję także, czy we wnętrzu pnia występuje rozkład. W przypadku drzew w tym wieku jest to naturalny proces, jednak trzeba sprawdzić, czy grubość zdrowego drewna jest wystarczająca, aby drzewo mogło bezpiecznie dalej rosnąć i nie stwarzało ryzyka złamania. Kondycja i stabilność to dwa różne parametry

Julia Kończak, specjalistka z firmy „Przyroda Projekt” z Pucka

Co dalej z lipami?

Jeśli wstępne oględziny wykażą niepokojące zmiany, specjaliści mogą zalecić wykonanie próby obciążeniowej. To bezinwazyjne badanie, które symuluje działanie coraz silniejszego wiatru. Drzewo wyposażane jest w czujniki i liny, a uzyskane dane pozwalają ocenić jego wytrzymałość w gruncie oraz odporność pnia na złamanie.

Wyniki ekspertyzy będą podstawą do podjęcia decyzji o dalszym postępowaniu. Jeśli model wykaże, że drzewo jest niestabilne, możliwe będzie wykonanie prac w koronie, aby obniżyć jego środek ciężkości. Usunięcie drzewa rozważane jest wyłącznie wtedy, gdy inne rozwiązania nie zapewnią odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo mieszkańców najważniejsze

Lipy na Placu Piastowskim rosną w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych oraz boiska, które jest chętnie wykorzystywane przez dzieci i młodzież. Dlatego tak ważne jest, aby drzewa nie stanowiły zagrożenia. Badania mają charakter prewencyjny – pozwalają wykryć problemy, zanim dojdzie do tragedii.

To nie pierwszy raz, kiedy lęborski samorząd decyduje się na profesjonalną ocenę stanu drzewostanu. Podobne ekspertyzy przeprowadzano już w innych częściach miasta, co wpisuje się w szerszą politykę dbania o zieleń miejską i bezpieczeństwo publiczne.

Co przyniosą wyniki?

Po zakończeniu badań miasto otrzyma szczegółowy raport, który wskaże, które lipy mogą nadal bezpiecznie rosnąć, a które wymagają interwencji. W zależności od zaleceń, prace pielęgnacyjne mogą obejmować przycinkę koron lub – w ostateczności – wycinkę chorych drzew.

Mieszkańcy mogą spodziewać się, że decyzje zostaną podjęte w ciągu najbliższych tygodni. Władze miasta zapewniają, że wszystkie działania będą prowadzone z poszanowaniem zieleni, ale priorytetem pozostaje bezpieczeństwo ludzi.

Informacje przekazał Urząd Miejski w Lęborku.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Pilnuje rzetelności 24Lębork, łącząc doświadczenie reporterskie z pasją do spraw samorządowych i ludzi miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!