Środa, 16 września 2026
Imieniny: Kornel, Cyprian, Edyta

Lębork uczci Sybiraków. 87. rocznica sowieckiej napaści - uroczystości 17 września

Reklamuj sie w tym artykule

W czwartek 17 września 2026 Lębork włączy się w obchody Dnia Sybiraka. Uroczystości rozpoczną się o godzinie 14:00 i będą miały miejsce w Parku im. Mieczysława Michalskiego - dokładnie tam, gdzie znajduje się Pomnik Zesłańców Sybiru, przy Alei Sybiraków. W tym roku przypada 87. rocznica napaści Związku Radzieckiego na Polskę.

To wydarzenie o podwójnym wymiarze: ogólnopolskim i lokalnym. Mieszkańcy Lęborka od lat gromadzą się w tym miejscu, by oddać hołd tym, którzy zostali wywiezieni na wschód i nigdy nie wrócili do domu.

Jak będzie wyglądał program uroczystości

Organizatorzy zaplanowali ceremonię, która łączy elementy wojskowe, szkolne i obywatelskie. Początek stanowić będzie wspólne odśpiewanie Hymnu Państwowego oraz Hymnu Sybiraków. Następnie głos zabierze Burmistrz Miasta Lęborka.

W dalszej części wystąpią uczniowie placówki z Garczegorza - Zespołu Szkół im. Męczenników Marszu Śmierci KL Stutthof. Po ich występie odbędzie się Apel Pamięci, a salwę honorową odda 1. Lęborski Batalion Zmechanizowany. Na zakończenie delegacje złożą kwiaty i zapalą znicze pod pomnikiem.

  • Hymn Państwowy i Hymn Sybiraków
  • Wystąpienie Burmistrza Miasta Lęborka
  • Występ uczniów z Garczegorza
  • Apel Pamięci i salwa honorowa 1. Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego
  • Składanie kwiatów i zapalanie zniczy przez delegacje

Skąd wzięło się to święto

Światowy Dzień Sybiraka obchodzony jest co roku 17 września. Data nie jest przypadkowa - upamiętnia rocznicę agresji ZSRR na Polskę. Pierwsze obchody zorganizowano w 2004 roku z inicjatywy Związku Sybiraków. Dziewięć lat później, w 2013 roku, Sejm nadał temu świętu status państwowy.

Dla wielu rodzin w Lęborku i okolicach to nie jest odległa historia. Sybiracy i ich potomkowie żyją wśród nas - dlatego lokalne obchody mają wymiar osobisty, a nie tylko symboliczny.

17 września 1939 - cios w plecy

17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła na ponad połowę terytorium II Rzeczypospolitej. Sowieci tłumaczyli swoją agresję potrzebą opieki nad ludnością ukraińską i białoruską. W praktyce był to cios w plecy dla Polski, która od 1 września walczyła z niemieckim najeźdźcą. Historycy określają ten moment jako de facto czwarty rozbiór Polski.

Konsekwencje były dramatyczne. W latach 1940–41 Sowieci przeprowadzili masowe wysiedlenia. Na wschód wywieziono ponad 320 tysięcy polskich obywateli. Transport odbywał się w bydlęcych wagonach, w nieludzkich warunkach - wiele osób zginęło już w drodze.

Syberia, Kazachstan i Katyń

Zesłańcy trafiali na Syberię i do Kazachstanu. Pracowali przy wyrębie tajgi, w kopalniach, w ekstremalnych warunkach. Represje dotknęły przede wszystkim elity: żołnierzy, policjantów, urzędników, nauczycieli i naukowców. Symbolem tych zbrodni pozostaje Katyń.

Wielu zesłańców nigdy nie wróciło do Polski. Ci, którym udało się przeżyć, często pozostawali na emigracji. Ich losy to część historii Kresów Wschodnich - ziem, które Polska utraciła w wyniku sowieckiej agresji.

Dla Lęborka czwartkowe obchody to okazja, by tę historię przypomnieć kolejnym pokoleniom. Warto przyjść pod Pomnik Zesłańców Sybiru o 14:00 - choćby na chwilę, by oddać hołd tym, którzy przeszli przez piekło Sybiru.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Pilnuje rzetelności 24Lębork, łącząc doświadczenie reporterskie z pasją do spraw samorządowych i ludzi miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!