Kolizja w Lęborku. Kierowca Citroena miał prawie pół promila
Zatrzymał się, by przepuścić pieszą. Chwilę później doszło do zderzenia, a policyjna kontrola ujawniła alkohol za kierownicą.
Przekonanie, że po alkoholu można prowadzić ostrożnie i bezpiecznie, może okazać się złudne. Przekonał się o tym 53-letni kierowca Citroena z Lęborka, który po zatrzymaniu przed przejściem dla pieszych poczuł uderzenie w tył samochodu. W jego auto wjechał Opel, którego kierująca nie zdążyła wyhamować. Wezwani na miejsce policjanci ustalili, że kierowca Citroena prowadził po alkoholu.
Do zdarzenia doszło wczoraj po południu na skrzyżowaniu ulic Czołgistów i Armii Krajowej. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 53-latek zatrzymał samochód, by ustąpić pierwszeństwa pieszej. Wtedy w tył Citroena uderzył Opel prowadzony przez 37-letnią kobietę. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Policjanci ukarali kierującą Oplem mandatem w wysokości 1100 zł oraz 10 punktami karnymi za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Badanie alkotestem wykazało, że 53-letni kierowca Citroena miał w organizmie prawie pół promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy i przygotowali dokumentację, która zostanie przekazana do sądu. Za wykroczenie mężczyźnie grozi wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej sześć miesięcy.
Alkohol ogranicza refleks i koncentrację, dlatego nawet spokojna jazda nie sprawia, że prowadzenie po jego spożyciu staje się bezpieczne. Podwyższone stężenie alkoholu w organizmie może utrzymywać się także następnego dnia.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Lębork
Lokalny serwis informacyjny Lęborka i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd