Nocna interwencja zakończona znieważeniem i pogryzieniem policjanta
Awantura o głośną muzykę w Łebie zakończyła się ugryzieniem policjanta i zatrzymaniem pary z Dolnego Śląska. Grozi im do 3 lat więzienia.
To miała być rutynowa interwencja dotycząca zakłócania ciszy nocnej na skwerze w Łebie. Skończyła się natomiast zatrzymaniem kobiety i mężczyzny, pochodzących z województwa dolnośląskiego, pod zarzutem znieważania i naruszania nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Pijana turystka ugryzła jednego z nich.
W nocy z soboty na niedzielę patrol z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku udał się na Skwer Rybaka w Łebie, po otrzymaniu zgłoszenia o głośnej muzyce zakłócającej spokój. Na miejscu mundurowi natychmiast napotkali agresję werbalną. 26-letni mężczyzna, którego dotyczyło zgłoszenie, zaczął obelżywie znieważać policjantów, stając się coraz bardziej agresywny. Kiedy poinformowano go, że zostaje zatrzymany za znieważenie funkcjonariuszy publicznych, próbował użyć siły i przemocy, aby uniknąć zatrzymania. Do szarpaniny dołączyła jego 20-letnia towarzyszka, która w pewnym momencie ugryzła policjanta w nadgarstek. Funkcjonariusze zatrzymali również kobietę. Badanie alkotestem wykazało u obojga około promila alkoholu w organizmie.
Następnego dnia funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Łebie postawili zatrzymanym zarzuty wywierania przemocą wpływu na czynności służbowe policjantów. Dodatkowo mężczyzna odpowie za znieważenie funkcjonariuszy, a kobieta za naruszenie ich nietykalności cielesnej. Obojgu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze, takie jak dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy.
Źródło: policja.gov.pl